Jak przygotować dziecko na lekcje plastyki?

Home » Rodzice » Porady » Jak przygotować dziecko na…
27.08.2017

W co wyposażyć swoją pociechę, która zaraz pójdzie do szkoły i zacznie lekcje plastyki? To wbrew pozorom ważne pytanie. Często wabią nas kolorki, znane dzieciom postacie lub skąd inąd zasłyszane „dobre” marki.
A czego tak naprawdę potrzeba by zacząć przygodę z plastyką w szkole? Wbrew pozorom … niewiele!
Zobaczmy po kolei:

  • Bloki
  • Ołówki i gumki
  • Kredki
  • Farby
  • Pędzelki i akcesoria
  • Nożyczki
  • Kolorowe papiery

Bloki

Aby można było dobrze się wyżyć plastycznie potrzebne będą dobre papiery, najlepiej zaopatrzyć się w białe i kolorowe bloki techniczne w formatach A3 i A4. Bardziej uniwersalnym formatem jest A3 z tego powodu, że można go przycinać do pożądanych rozmiarów.

Dlaczego blok techniczny? Bo jest bardziej uniwersalny(!) Przyda się zarówno do pasteli, kredek, pisaków czy ołówka a także do farb, gdyż lepiej chłonie wodę.
Na początku naszej przygody z plastyką troszkę szkoda pieniędzy na specjalistyczne np. bloki Cansona, ale oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie :)
Podsumowując: format A3-A4, techniczny, kolorowy i biały.

Ołówki

Trzeba zadać sobie nieco trudu by wybrać dobry ołówek. Najczęściej nasze pociechy wybierają te narzędzia kierując się kolorem obsadki. A decydującym parametrem powinna być jego twardość(!)

W celu oznaczenia ołówków stosuje się symbole H (hard – twardy) oraz B (black – miękki). Do tych dwóch oznaczeń dodaje się jeszcze numery, można spotkać także oznaczenie HB lub 2, które oznaczają ołówki średniotwarde. Nadają się one do pisania, z ryzowaniem już jest nieco gorzej. Jakie ołówki zakupić naszemu małemu artyście? Przydadzą się przynajmniej 3 ołowki: H lub HB – do twardych i jaśniejszych linii, oraz ołówki oznaczone symbolem B, np. 2B i 4B. Taki zestaw gwarantuje dużą rozpiętość czerni uzyskiwanej przez wybrane narzędzia.

Podsumowując: 1 ołowek HB lub H oraz ołówki 2B i 4B (może być wyższy).

Gumki

Co dzieci noszą w piórnikach to już istna rewia mody gumkowej. A czego potrzebują? Potrzeba gumki, która będzie dobrze zmazywała miękkie ołówki, bez ciągnięcia za sobą brudu. Powinna być ona w miarę miękka, choć nie koniecznie musi to być gumka chlebowa. Nie warto zwracać uwagi na zdobienia, które w trakcie używania i tak stracą na ważności. Dobrym rozwiązaniem są gumki w sztyfcie.

Podsumowując: gumka powinna dobrze zmazywać miękkie ołówki i nie ciągac za sobą brudu.

Kredki

Rodzice kupując kredki często wybierają to co najtańsze. Dobre kredki mają miękki sztyft i dobrze kryją kolorem. Ważne jest także by temperówka była do kredek dopasowana.

Kredki „świecowe”, czyli pastele olejowe.

Często w sklepach można dostać kredki firmy Pentel i te są … dobre. Warto pamiętać, że dziecko musi te kredki zanieść do szkoły. Dlatego warto powstrzymać się od kupowania dużych zestawów. Inną marką wartą wspomnienia są polskie kredki Bambino.

Kredki ołówkowe lub akwarelowe.

Wybierając te kredki należy wziąć pod uwagę to co pisałem już o ołówkach, przede wszystkim muszą być miękkie i dobrze oddawać kolor. Przewagą kredek akwarelowych, trzeb zauważyć, że dużo droższych, jest fakt, że można je rozpuszczać wodą i uzyskiwać nowe wartości rysunkowe i malarskie.

Pastele suche

W początkowej przygodzie z plastyką warto by dziecko używało pasteli olejnych, gdyż pastele suche sypią się kolorem i z czasem tracą wyrazistość, by temu zapobiegać stosuje się fiksatywy lub w domowych warunkach lakier do włosów(!) Starszym dzieciom nie będzie to nastręczać problemów, młodszym może popsuć zabawę.

Podsumowując: kredki powinny być miękkie, dobrze oddawać kolor, w niedużych zestawach. Temperówka powinna być dopasowana do wielkości kredek.

Pisaki

W zależności od wieku warto dobrać dzieciom odpowiednie pisaki, mazaki lub markery. Trzeba pamiętać, że im młodsze dziecko tym grubsze powinno być narzędzie, które łatwiej mu utrzymać w ręce. Drugim parametrem jest stopień zmywalności – to już dobrze wiedzą wszystkie zapracowane mamy :).  

Farby

W szkole najczęściej stosuje się dwa rodzaje farb: akwarelowe i plakatowe. Oba rozpuszczalne sa w wodzie. Jakie farby wybrać? Podstawowym wymaganiem jest kolor, który musi być jednolity, bez grudek i wyrazisty.

Farby plakatowe

Farby plakatowe najlepiej wybrać takie w tubkach, gdyż można je kupować na sztuki. Warto wtedy wybrać taki zestaw: 3 białe, 2 żółte, 1 czerwoną i 1 niebieską. A co z resztą? Resztę się wymiesza! Dobrym rozwiązaniem są farby firmy Astra. Spełniają wszystkie ważne warunki.  I tu znowu warto pamiętać, że nasza pociecha nie musi nosić ogromnych zestawów.

Farby akwarelowe

To jedna z najtrudniejszych technik malarskich. Ważne by farby akwarelowe były miękkie, po namoczeniu dobrze oddawały kolor. I tu znowu doskonałym wyborem są farby firmy Astra. Im mniejsze tym lepsze. Podobnie jak w plakatówkach pozostałe barwy będzie można wymieszać.

Pędzelki

W czasie wielu lat pracy z dziećmi dostrzegam ogromny problem z doborem pędzelków. Jakie pędzelki wybrać? To zależy od farb, do których będą używane. Jest jednak tzw. Złoty środek – pędzle do akryli. Te pędzelki charakteryzuje miękkość, dobre oddawanie farby oraz zazwyczaj dobra jakość. Jaki powinien być zestaw? 1 pędzelek cienki do szczegółów, okrągły ostro zakończony, 2 pędzelki płaskie: szeroki (do tła) i węższy (do wypełniania płaszczyzny).

Należy się wystrzegać pędzelków plastikowych ze sztucznego twardego włosia, oraz pędzli typowych do farb olejnych. Trzeba pamiętać, że dobrze dobrane narzędzia sprawiają, że zabawa w plastykę staje się szybsza i bardziej satysfakcjonująca.

Akcesoria

Jakie jeszcze akcesoria przydatne są do pracy z farbami? Pojemnik na wodę, paleta do mieszania kolorów, podkładka i ręcznik. Pojemnik na wodę powinien być z dużym dnem, nie wysokie i nietłukące się. %7;le jeżeli dziecko jeszcze przed zajęciami się skaleczy, prawda?

Paleta do mieszania farb może być specjalnie do tego przeznaczona lub może ją zastąpić zwykły biały talerzyk plastikowy do potraw z grilla. Może po sezonie coś się jeszcze uchowało?

Ręcznik lub ściereczka ułatwia zapanowanie nad wilgocią i brudnymi rękoma. Może być papierowy lub materiałowy, w drugim przypadku przyda się jeszcze woreczek plastikowy by nie było mokro w tornistrze.

Nożyczki

Każdy rodzic zna swoje dziecko i wie jaką ręką posługuje się najczęściej. Warto dobrać nożyczki w zależności od lateralizacji. Drugim parametrem jest wiek dziecka. Małe dziecko – małe nożyczki o łagodnie zakończonych ostrzach, duże dziecko większe nożyczki o ostrych czubkach. W ramach ciekawostki można zaopatrzyć pociechę w nożyczki wycinające ornamenty – szczególnie dziewczynkom sprawia to ogromną frajdę :)

Kolorowe papiery

Im więcej kolorów tym lepiej, im więcej faktur tym lepiej, im więcej grubości tym lepiej. Dobrym pomysłem jest docięcie większych papierów do formatu A4. Warto jednak pilnować by dziecko nie brało więcej niż musi. Dlaczego? Z dwóch powodów: małe dziecko nie panuje nad wykorzystaniem materiału i często go marnuje oraz często pożycza i kończy się to podobnie – nowymi wydatkami dla rodziców.

Dobry klej to nie taki, który ładnie pachnie, ale taki, który szybko schnie i nadaje się do klejenia papieru lub tektury. Ostatnimi czasy pojawiają się na półkach różne rodzaje kleju Magic. Dobrym wyborem jest także klej wikolowaty, do drewna, papieru i kartonu. Obok swoich walorów użytkowych mają one jeszcze jedną zaletę – łatwo je sprać z ubrań.
Mam nadzieję, że tych kilka uwag pozwoli na to by niedrogim kosztem wyposażyć małego twórcę w to co w szkole na plastyce będzie mu niezbędne. Chcę od razu też zastrzec, że żadna z wymienionych wcześniej firm mnie nie sponsoruje, a szkoda.

Text za : http://plastyka.papierolot.com/?page=article&id=39

up